Lover-rover

No matter who broke your heart and how long it will take to heal it…
You wouldn`t pass through it without your bike… Just keep spinning!
O mojej pasji do 28 calowych kół i czerwonej owijki. Blog o mojej szosie.

Wschód słońca na kopcu Kraka

Tak! Wstaliśmy! Na ten wschód słońca o 4.30 na kopcu Krakowa. Ta tradycja ma już 11 lat, i z każdym rokiem jest coraz więcej uczestników i chętnych do tego, żeby stawić się na kopcu, kiedy jeszcze całe miasto śpi i w tłumie przybyłych powitać lato. Pobudka 3.45 w piątek.  Bez makijażu, zbędnych dodatków ja, Dominik, Marta i Albus pojechaliśmy na kopiec. Było tłumnie, było śniadanie i certyfikat potwierdzający przybycie na wschód słońca. Stowarzyszenie Podgórze jest niesamowite! http://podgorze.pl/

Czekamy na wschód.

Czekamy na wschód.

 

Jest coraz wyżej.

Jest coraz wyżej.

 

On też tam był.

On też tam był.

W stronę słońca...

W stronę słońca…

Na to czekaliśmy.

Na to czekaliśmy.

 

Czuję się nim onieśmielona.

Czuję się nim onieśmielona.

 

 

 

 

 

 

 

 


Komentarzy: 0
Zostaw swój komentarz

Unable to load the Are You a Human PlayThru™. Please contact the site owner to report the problem.