Lover-rover

No matter who broke your heart and how long it will take to heal it…
You wouldn`t pass through it without your bike… Just keep spinning!
O mojej pasji do 28 calowych kół i czerwonej owijki. Blog o mojej szosie.

Dziekanowice i okolice

Ale są fajne tereny do jazdy za Prądnikiem Czerwonym, jeśli nie planujemy nic długiego i wyczynowego a ot tak chcemy uciąć do 1.5 h na szosie. Wszystko dzieje się w wioskach między Batowicami, Dziekanowicami, Węgrzcami, Michałowicami i wioskami satelitarnymi Zielonek. Pola, maki, wieżowce Nowej Huty w oddali, uprawy i zboża. Jest i czym oko nacieszyć, i czym świeżym pooddychać. Wyczynowo było przez moment – jak z Michałowic ruszyłam na Kraków. Dobry podjazd, co prawda cały czas drogą dość intensywnego ruchu, ale jest wąskie pobocze wydzielone na którym można spokojnie się zmieścić i 12 km/h cisnąć pod górę. Sobota była upalna i duszna, to i wyleciało trochę potu. W drodze powrotnej przez Dziekanowice, mój prywatny fotograf pstryknął mi kilka zdjęć a sam został utrwalony na ciemnym szkle moich okularów…

Takie rzeczy tylko w Węgrzcach!

Takie rzeczy tylko w Węgrzcach!

Zielone Dziekanowice.

Zielone Dziekanowice.

 

Gorąco!

Gorąco!

 

Okulary porządnie mi siedzą na nosie!;)

Okulary porządnie mi siedzą na nosie!;)

 

Mój fotograf jest! Na szkle...

Mój fotograf jest! Na szkle…

 

 

 

 


Komentarzy: 0
Zostaw swój komentarz

Unable to load the Are You a Human PlayThru™. Please contact the site owner to report the problem.