Lover-rover

No matter who broke your heart and how long it will take to heal it…
You wouldn`t pass through it without your bike… Just keep spinning!
O mojej pasji do 28 calowych kół i czerwonej owijki. Blog o mojej szosie.

Bike-owe przygody
"Gdyby nie to, że nie zmieściłam do schowka zapasowej dętki, nigdy bym Cię nie poznała. Ja jechałabym do Gniezna, Ty w przeciwną stronę. Nie zatrzymałbyś się, nie byłoby powodu". A tak...
Czytaj Więcej
Poznań zdaje mi się jednym z najbardziej sprzyjających rowerzystom miast. Pod względem tras, ich przygotowania, oznaczenia i zareklamowania.
Czytaj Więcej
Dla takiego podjazdu, i takiego widoku warto było pokonać 300 km samochodem.
Czytaj Więcej
Oto zaczynam najpiękniejsze wakacje. Samochód + rower + Florence and The Machine na CD.
Czytaj Więcej
Za tydzień start w maratonie miechowskim. Pojechałam sprawdzić co dla nas przygotowali. Nie przekonałam się, bo wzorową zrobiliśmy trasę z Remikiem - niestety, nie trasę zawodów;)
Czytaj Więcej
Pojechałam sprawdzić, co przygotował dla nas LangTeam w tegorocznych zawodach Tour de Pologne dla amatorów. Spotkałam dobrego człowieka na trasie.
Czytaj Więcej
12 kilometrowy podjazd w Zawoi był ciekawym doświadczeniem - zwłaszcza kiedy wspinasz się na drugi poziom drogi ponad twoją głową. To, co pod górę zajmuje Ci ponad godzinę, w zjeździe zajmuje zaledwie 15 minut.
Czytaj Więcej