Lover-rover

No matter who broke your heart and how long it will take to heal it…
You wouldn`t pass through it without your bike… Just keep spinning!
O mojej pasji do 28 calowych kół i czerwonej owijki. Blog o mojej szosie.

Maj 2012
Meta na Równicy. Za nami - mleko, zamiast powietrza;)

Było mokro, brudno, zimno, miałam dreszcze, jechałam całą drogę zasmarkana, w butach chlapało, z Równicy zjeżdżałam w mgle nie mając pojęcia czy za 10 m jest zakręt, obluzgały mnie błotem samochody, hamulce nie działały...Itd, itp. A wszystko, żeby powiedzieć - co to była za genialna przygoda!


Czytaj Więcej

1 maja był dedykowany Harry`emu. Tym razem nie solówka, a 4-osobowy team. Cel - Tenczynek. A jakie asfalty po drodze! A jakie nowe, jakie świeże, ciepłe jak bułeczki i grafitowe jak dobrej jakości garnitur. Majówka cieszy.


Czytaj Więcej